Witajcie

czy też dopada was jesienna chandra i depresja?

Pogoda nie sprzyja spacerom, szybko robi się ciemno i kompletnie nic wam się nie chce a co gorsza także nie udaje?

no cóż, nie jesteście sami. Też tak ostatnio mam. Pierwszą rzeczą po otworzeniu oczu jest myśl żeby zostać w łóżku już do końca dnia i je znów zamknąć 😛

Deszcz ciągle pada, robi się zimno i nie chce nam się wychodzić z ciepłego mieszkania. Gdzie się podziała nasza piękna Polska Złota Jesień? na razie jej nie widać a my musimy sobie jakoś radzić.

Jednym ze sposobów kiedy możemy się zrelaksować to kąpiel, pisałam już o tym nie raz. Dlatego dzisiaj poświęcę wpis na temat scrubów i peelingów od Organic Shop, zaczynamy 🙂

Już jakiś czas temu odkryłam tę firmę, szukając żeli pod prysznic z dobrym naturalnym składem. Kosmetyki Organic Shop są w 99,54% stworzone z naturalnych składników oraz co bardzo ważne, są w bardzo dobrej cenie. Dlatego zachęcam do poznania tych produktów jeszcze bardziej 😛

Ja sama nie zawsze mam czas na to, żeby sobie przygotować domowy peeling z kawy. Dzięki kosmetykom naturalnym mam pewność, że nie zrobię sobie krzywdy używając ich. Nie wiem jak wy, ale ja na punkcie peelingów mam prawdziwego kota! uwielbiam to  kiedy stary naskórek jest ścierany, po czym nasza skóra staje się miękka i delikatna 🙂

Tak na marginesie peeling i scrub to jest to samo 😀

Konsystencja peelingów jest bardzo gęsta, zapach unosi się już od momentu ściągnięcia wieczka 🙂 W ofercie dostępne są peelingi solne i cukrowe. Poprzez to, że są one gęste to wystarczy aplikować na ciało niewielką ilość. Pachną pięknie a firma proponuje nam ciekawe zestawienia ziołowo-owocowe i owocowo-przyprawowe.

Poprzednio testowałam scrub cukrowy z trawą cytrynową, a teraz przyszedł czas na scruby: pomańczowo-cynamonowy z miodem, czekoladowy cukrowy, scrub z niebieską glinką oraz scrub cukrowy z papają.

a7

a8

a2

a1

a3

a4

a6

a6

Peelingi za pojemność 250 ml kosztują około 9 zł

Żele pod prysznic o pojemności 250 ml z pompką kosztują około 10 zł

Dajcie znać jeśli już próbowałyście tych scrubów, z chęcią poczytam wasze opinie 🙂

PS. Nie dajmy się jesiennej depresji!

buziaki!

 

 

Udostępnij: