Witajcie,

ostatnio miałam bardzo przesuszone dłonie, takie popękane. Nie wiem czy jest to spowodowane  zmianami pogody, suchym powietrzem, no ale wydaje mi się że to z powodu zbyt częstego mycia rąk. W każdym bądź razie stosowałam już kremy z Garniera, które utrzymywały się nawet po jednym umyciu rąk, jednak nie odżywiały skóry bo w ich składzie było zazwyczaj za dużo parafiny. Miałam także ostatnio przyjemność stosować krem do rąk z jonami srebra z Bani Agafi. Był to krem cytrynowo-ziołowy i raczej przeznaczony był do skóry starszej. Ponieważ zawierał on dużo witaminy c i jony srebra, działa on przeciwzmarszczkowo, wzmacnia naczynka i rozjaśnia przebarwienia. Polecam osobom po 40 roku życia.

Przypadkiem w ręce wpadł mi krem do rąk z Dove z serii Derma Spa. Nie wiedziałam, że firma Dove produkuje też kremy do rąk. Trochę poczytałam na jego temat i jak się okazało linia Derma Spa miała wskazywać na to, że produkty ostały przygotowane przez dermatologów, kosmetologów, mówiąc prosto są to produkty skoncentrowane w działaniu; Spa idąc za myślą producentów, ma oznaczać piękne zapachy i przyjemny domowy rytuał. Z samej nazwy zapowiada się bardzo obiecująco 😛

IMG_20160410_124057

Krem do rąk, który zakupiłam prawidłowo nazywa się Dove Derma Spa Goodnes, zadaniami kosmetyków z tej linii jest sprawienie, że skóra stanie się gładka, aksamitna, miękka i zauważalnie poprawi się jej stan.

IMG_20160410_124215

Producent zapewnia, że krem jest odpowiedni dla przesuszonej skóry dłoni. Nawilża, pielęgnuje, przywraca miękkość skórze i wyrównuje jej koloryt. Jeśli chodzi o wchłanianie produktu, producent zapewnia o szybkim wchłonięciu i nie pozostawieniu tłustego filmu na skórze.

Po przetestowaniu tego kremu stwierdzam, że dla mnie okazał się dobry. Pomógł mi zwalczyć suchość dłoni, faktycznie skóra jest miękka, ładnie pachnie a efekt utrzymuje się długo. Jednak nie zgodzę się z tym, że krem szybko się wchłania, nie, nie i nie on szybko się nie wchłania. Nie pozostawia tłustego filmu na skórze, ale pozostawia film jedwabisty, jeśli wiecie o czym mówię 🙂

Mi krem stanowczo odpowiada, jestem zadowolona z efektów i pięknego zapachu przypominającego według mnie kwiat paczuli. Osobiście nie mam problemu z tym, że na wchłonięcie kremu troszkę trzeba poczekać, ale jeśli Ty tego nie lubisz, to z pewnością nie jest krem dla Ciebie.

IMG_20160410_124135Koszt kremu to 14 zł za 75 ml

Buziaki 🙂

Udostępnij: